WY MOŻECIE POLSKĘ MIEĆ !!

ALE WAM SIĘ NIE CHCE CHCIEĆ ! Złowieszcze ale jakże trafne podsumowanie filmu „Zmartwychwstanie”, które ostatnio mogliśmy oglądać w kinie. Ta trafna diagnoza wychodzi z ust szatana, który mówi dalej – wy słuchacie grania mego! Inspiracją do napisania sztuki „Zmartwychwstanie” było dla Lusi Ogińskiej „Wesele” Wyspiańskiego. Na podstawie scenariusza autorki film nakręcił Bohdan Poręba. W poetycki sposób zostały pokazane przywary Narodu Polskiego. A jest się czym zatrwożyć. Mocne sceny, słowa, dialogi. Kto już się zbudził (z chocholego snu), widzi odniesienia do współczesności. Widzi ile pracy jeszcze trzeba, by zacząć od nowa, od pracy organicznej, bo ta druga perspektywa to (z filmu) – człowiecze zwierzęta! Świat albo zmądrzeje, albo – i tu pokazana pętla. Film pokazuje przekrój społeczeństwa. Jest chłop, dziennikarz, polityk, bankier, prezes, ksiądz, starsi i młodzi. Na weselu, przy wódce, spadają maski niektórych. Co w duszy, to na usta. I widać jak wszyscy – wszyscy jesteśmy winni, bo już w historii było, że utraciliśmy Ojczyznę. Zachłysnęliśmy się ułudą, szatańskim mamieniem i z okrzykiem –„Róbta co chceta”, staczamy się po równi pochyłej. Mocne były sceny, gdy duchy naszych przodków wracały do współczesnych, by powiedzieć prawdę. Liczni powstańcy, żołnierze obu wojen, obrońcy granic, samobójcy z honoru wołali do nas: Po co my umarli, o co my walczyli – odpowiedzi chcemy! Dzwony kościoła, to Ojczyzna nas woła, łka. Larum gra, słyszysz – Polska szlocha! Czuję zdrady swąt, nie płacz już, nie proś już, wstań nie klękaj. Będziem bronić Polskich granic przed zdrajcami, przed tchórzami i… przed wami! Świt nadzieją pachnie! Tak, przed nami, bo to my odpowiadamy za to co się dzieje. To my doprowadziliśmy do tego, że nieliczni zostali milionerami a wielkie rzesze żebrakami. To my – dbający o swe tobołki, nie widzimy Matki Ojczyzny. To my pozwalamy sobą pogardzać, my wybieramy (już nawet nie chce się nam głosować!) wg ich schematów. Staliśmy się bezwolni, straciliśmy zdrowy rozsądek. Zabawiają nas przez telewizornie a sami pod stołem i często nocą – robią swoje geszefty. A my śpimy – szatan nam gra! Bardzo mocne słowa padły z ust zjawy J. Piłsudskiego: Zmartwychwstanie lud z głupoty, z nienawiści do Ojczyzny! Kto pozwolił tak Narodu duszę złamać? – pusta bania! Szpiegi, łotry i opilce co chcą mogą wam zatwierdzić, wmówią ludziom każdą bzdurę, każde kłamstwo udowodnią. Złodziej w górę, oszust w górę wszyscy w rządzie, wszyscy zgodni. Sejm się zbiera dla zabawy, wstaje, siada, ręce myje – a gdzie Naród??? Wy wciąż chcecie tkwić w niewoli i dlatego pozwalacie, by wam Polskę wyprzedali! Nic w myśleniu się nie zmienia. Sejm – to ich gnać pałami! Polska dla was dojna krowa aż do wyschnięcia wymienia. Duszę gównem wy karmicie, Z GÓWNA NIE WYLECI ORZEŁ ! Polacy budzą się zwykle co 30 lat (R. Dmowski) i zaczynają robić porządki, po czym znów zasypiają. Ten czas porządków teraz nastał. W obronie wolności ludzie budzą się, wychodzą i maszerują. Hasła są coraz mocniejsze i mądrzejsze. Bo tak naprawdę jesteśmy Narodem żywotnym i zaradnym, co widać na obczyźnie. Tu jesteśmy jak w chomącie, tu nam kneblują usta. Ogłupieni, omamieni zachodnim dobrobytem, pozwoliliśmy wyprzedać (rozkraść) nasze (własność Narodu Polskiego!) zakłady pracy. Pewnie liczyli, że wezmą nas głodem! Naród jednak jak lawa, z wierzchu zimna i plugawa, lecz….. lecz czy chcemy POLSKĘ MIEĆ? Faktycznie – z gówna nie wyleci orzeł! Najmniej skażoną warstwą społeczną okazał się chłop. Zdrowy rozsądek, mądrość ludowa, przywiązanie do ziemi i do Boga, pozwoliły mu trzeźwo widzieć. I choć naszą przywara jest opilstwo, on jeden jest trzeźwy. Tak „wygarnął” dziennikarzowi: Jałty my synowcami czy Targowicy? Polska – skrzywdzona Matka. Polska dla was ochłap mięsa, wzrusza was tyle co padlina. Chcecie nas topić w bagnie Wspólnoty, – dobrze wam będzie ludzie, dobrze wam będzie chłopy, dobrze wam będzie jak w raju, – baju, baju, baju… Dziennikarz tylko odpowiada: Łopocze flaga brukselska, słychać chichot historii , chichot Lenina, Marksa, Engelsa! I tylko wieszczka (z filmu) odczuła potrzebę słów: Ojczyzno moja, przepraszam za Kainów, Ojczyzno biedaków – przepraszam za Polaków! Sztandar położono w grobie – tu poległ Honor, Bóg i Ojczyzna! Dziś chłop cieszy się dopłatami z UE (de facto – to (częściowy) zwrot tego co wpłaciliśmy). Tym pozyskano chłopa. Czy jednak nie odbierają tego sobie wyższymi cenami na środki produkcji, zaniżonymi cenami skupu, czy wręcz narzucaniem limitów produkcyjnych (mleko)? To Pyrrusowe zwycięstwo! Trzeba dać honor tym, którzy przestrzegali przed nowym socjalistycznym kołchozem, czyli LPR i po części Samoobrona. Cóż, wołaliśmy sprawiedliwości, sprawiedliwości , i prawa i prawa, a na rozkaz „wycięto” tych patriotów.

 

CZY ZMARTWYCHWSTANIEMY ? Szatan z filmu twierdzi przecząco, lecz czy można mu wierzyć? Fluidy ozdrowieńcze postępują powoli. Musimy pokonać strach i zwątpienie. To są choroby duszy!

 

Nie dziwią słowa pana młodego: Sakramenty w proch i przysięgi w proch. Wierności od zdrady nie odróżniają, bo nie kochacie tej ziemi, bo ją zdradzacie co dzień. Te wasze wartości – zdrada, kłamstwo, fałsz, nepotyzm – to jest wasz patriotyzm! WY CHCECIE POLSKI WOLNEJ ? – WY CHCECIE SUTY STÓŁ !!!

 

Czy dziwią Cię te słowa? Czy nie wolimy żyć w „błocku niewinnego” kłamstwa, masek, obłudy? Wciąż uczciwości brak i wiary! Tu pięknie chłop podsumowuje: Może to grzech, że chcemy żyć? My wiele nie chcemy, tylko pracy i chleba. Świat spodlił się do ostatka. Ta wasza demokracja do diabła podobna. Nieludzka, bezlitosna. Wszędzie zgnilizna. Bieda ludzi zezwierzęca. Nie bieda materialna ale bieda ducha, BIEDA MORALNA ! Duch przyszłości, straszny, blady, ukazał się politykowi: Kim jesteś (pyta polityk) – jam przyszłością! Jam jest tą, którą ty budujesz. Moja krzywda cię dogoni nawet wśród piekielnych toni. BUDUJECIE MNIE GŁUPIĄ I CIEMNĄ ! A wieszczka dodaje: Będą syny pluć na groby wasze, wnuki przeklinać was będą! Chłop zaś podsumowuje: Nakładli wam siana do głowy. Politycy nie mają serc, a jeśli już to pełno robaków. Co w odpowiedzi? Polityk mówi: Nie ma rady, przekombinowaliśmy – nie wolno pogardzać ludźmi !!! Ludzie idą na Warszawę. Tysiące pięści, wołają sprawiedliwości, tam nie tylko ludzie prości! Kary Bożej wołają! WYGRAJĄ…. ! Dziś też już był drugi ogólnopolski Marsz w Warszawie, a z Grajewa – garstka ! Gdzie wola -Wolnej Ojczyzny??? Pobudka !!! To jeszcze nie koniec, bo zło wciąż trzyma w szponach nasze dusze! Niezwykle sugestywna scena rozmowy Jezusa z księdzem napawa otuchą, że można się nawrócić, jak w przypadku tego księdza. Pełen pychy i wyniosłości, nieomylny w swym przekonaniu, doświadcza łaski przejrzenia. Jezus pyta: Nie żal Ci że ja żebrakiem? Gdzie są moje owce? Kim się stałeś ojcze księże? Nie rozumiesz własnych słów. Twoją duszę rdza oblała. Ja na niczym, pył i proch. Idziesz szlakiem krętych dróg, zapominasz kim jest Bóg ! Tyś jest pustą tykwą słów. Tobie dano wolną wolę, wybierz wolność lub niewolę. Nie wystarczy siła słów, tu potrzeba siły wiary. Diabeł zaczął Polskę mamić. Uśpi Was, uśmierci Was! Ja pomogę zwalczyć śmierć, LECZ TY MUSISZ TEGO CHCIEĆ !!! I widzimy na koniec jakby długi marsz pokoleń. Idą wszyscy oprócz chłopa i miotającego się w rozpaczy księdza. Wyrzuca szatanowi: Coś ty zrobił z tymi ludźmi? Com ja zrobił (szatan)?, ojcze księże, tyś na ziemi był pasterzem, tyś owieczki swoje zgubił! Żywi idą na Warszawę (ksiądz). Ich nie zbudzisz, oni mym graniem uśpieni (szatan). Łkanie księdza: Niech wasz sen w czuwanie się zmieni. Ludzie, LUDZIE ZBUDŹCIE SIĘ – POLSKA GINIE !!! Naród, wiara, Polska – wraz! CHRYSTE PRZYNIEŚ ZMARTWYCHWSTANIE ! Szatan zaś podsumowuje: Muszę , MUSZĘ dla was grać! WYKOPALIŚCIE JEJ GRÓB – POLSKA TO SZATAŃSKI ŁUP !!! Koniec, brawa kilkudziesięciu ludzi (tylko!). Czemu tak mało, pomimo dużej reklamy z naszej strony? Bo powinni ci wszyscy decydenci wejrzeć w głąb swego sumienia, gdy przyjechaliśmy z ulotkami – a nie ogłosili (szkoły, kościoły). Czy wstaniemy z kolan, czy zbudzimy się (do końca) z Chocholego Snu? CZY CHCEMY MIEĆ WOLNĄ POLSKĘ ??!

Pan reżyser obiecał, że może przyjechać z innymi patriotycznymi filmami, tylko komu to wyświetlać, KOMU ? Możemy zapraszać naprawdę mądrych ludzi np. prof. Jaroszyński, czy J R Nowak, tylko komu, KOMU ? Tworzymy oddolny ruch patriotów – Patrioci Lokalni Grajewa. To dla Was potrzebne, tylko kto to rozumie, kto się garnie – komu to robić, KOMU ??!

QUO VADIS HOMINE ?

AK Szymczak

 

Przeczytaj również

Wojewódzki Przegląd Dziecięcych i Młodzieżowych Ze... W niedzielę 25 czerwca br. na terenie klubu Hades odbył się Wojewódzki Przegląd Dziecięcych i Młodzieżowych Zespołów Pieśni i Tańca oraz IV Grajewski ...
Dzień Dziecka z Biblioteką W Dniu Dziecka Gminna Biblioteka w Rudzie zorganizowała gry i zabawy sportowe oraz konkursy z wiedzy ogólnej dla dzieci. Po wszystkich konkurencjach u...
W Grajewie bez strajków Jutro ogólnopolski strajk nauczycieli. O co będą walczyć? I jak to wygląda w Grajewie. Nowa reforma oświaty przyniosła, wśród nauczycieli wiele kont...
Konkurs plastyczny – zaproszenie BIBLIOTEKA-CENTRUM  KULTURY MIEJSKI  DOM  KULTURY  I  SPORTU W  SZCZUCZYNIE zapraszają do udziału w konkursie plasty...

Zostaw odpowiedź

*

CommentLuv badge