MOIM SKROMNYM ZDANIEM

Wielce odważna i dzielna pani redaktor Ewa Stankiewicz rzuciła hasło na łamach Gazety Polskiej – Co robić? Pytanie jest  wynikiem dokonanej analizy spraw ojczyźnianych kilku ostatnich lat. Oczywiście śmiertelna choroba sepsa, którą została zainfekowana Polska, nie może być leczona maścią na grzybicę.

W kręgach patriotycznych diagnoza została już dokonana, czas na kurację. I nieważne, że inni widzą inaczej, że nie widzą zagrożenia, my zacznijmy terapię. Wielka część Narodu Polskiego karmiona papką medialną, żyje w swoistym matriksie. Część robi za użytecznych idiotów powtarzając zasłyszane kłamstwa. Część „boi się wychylić”, bo „platforma miłości” jest pamiętliwa. Powyższe jest zaplanowanym i przeprowadzonym zabiegiem atomizacji Narodu. Jest jednak część społeczeństwa dobrze zorientowana w realiach polskich. Z nich trzeba tworzyć przyszłą elitę polityczną Narodu Polskiego. Co robić?

Przede wszystkim zrozumieć, że obecna klasa polityczna nie jest żadną elitą Narodu („zawodowi politykierzy”), bo przez ponad 20 lat doprowadziła do ogromnej biedy zdecydowaną większość społeczeństwa. Pytamy się dziś, co jeszcze jest polskiego? – banki, media, nieliczne zakłady? Oczywiście wszyscy za ten stan jesteśmy winni. Czyli następnym wnioskiem powinno być – państwu już dziękujemy (kwestia osądzenia tej „przysługi” tu także powinna być podniesiona).  Trzeba powiedzieć, że jedyną siłą zdolną tego dokonać jest – zjednoczony Naród. Jak tego dokonać?  Widzimy, że w Polsce powstają liczne, jak grzyby po deszczu, wysepki patriotyczne. Każdy nawołuje do siebie. Coś robią! Jednak te patriotyczne wysepki, wielce zatroskane o los Ojczyzny trzeba  zjednoczyć. Ktoś musi rzucić hasło – Kongresu Zjednoczeniowego. I nie obawiajmy się, rozumni się połączą w jeden Ogólnopolski Ruch Społeczny Polaków. Póki co, mamy jeszcze dobry kontakt przez Internet. Następnym etapem byłoby jednoczenie się wokół Ruchu i uświadamianie szerokiej rzeszy społeczeństwa. Jednoczenie powinno być wokół programu (kilka punktów prostych i zrozumiałych), bo jeśli będzie wokół osoby (choćby był ze złota), to się pokłócimy! Po osiągnięciu pewnego stopnia wiedzy, doprowadzić do wdrożenia (lobby i naciski na „władzę”) Jednomandatowych Okręgów Wyborczych i nowych wyborów (od prezydenta do gminy).

Zjednoczony Naród może wszystko, wszak to On jest tu suwerenem. „Władza” jednak, zainfekowana ogłupiającym hasłem – „władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy”!, łatwo się nie podda. Dlatego Polacy będą musieli ją do tego przymusić. Stąd Wielki Ruch Społeczny najpierw odetnie prąd, wodę, telefony i inne media od budynków „władzy”. Gdy to nie poskutkuje, ogłosi bezterminowy strajk generalny na terenie Polski. Tak trzeba  zrobić, by dokończyć bezkrwawą rewolucję 1981 roku. Scenariusz może być zmodyfikowany, ale zjednoczenie Polaków jest – niezbędne.

Scenariusz B jest zaś taki, że będziemy nadal bezproduktywnie bić pianę aż sepsa nas zabije. Co bardziej rzutcy – wyemigrują.

Czyli po pierwsze – wołać do Boga i prosić o pomoc, bo sami NICZEGO nie dokonamy (pomyśleć o Intronizacji Chrystusa Króla w Polsce). Po drugie zjednoczyć się wokół prostego ale jasnego programu.

Polacy, wolności nie rozdają na bazarze, o nią trzeba się STALE troszczyć! Ile jeszcze lat będziemy kultywować mentalność niewolnika? CZAS  NA  KONGRES  ZJEDNOCZENIOWY !

Aleksander  Szymczak

Przeczytaj również

Kazimierz Gwiazdowski zastępcą przewodniczącego se... Poseł Kazimierz Gwiazdowski został wybrany w czwartek 12 października na zastępcę przewodniczącego sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. To jedyny...
Zbiórka krwi   W najbliższą środę 18 października 1 Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej organizuje akcję oddawania krwi. Jednym z celów zbiórki krwi jest pomo...
GMINA I ORGANIZACJE POZARZĄDOWE Informacja o realizacji projektu „Krok do pracy! - kompleksowe wsparcie społeczno - zawodowe”. Zasada pomocniczości oraz wynikające z ustaw kompete...
Powstaje kolejny mural w Grajewie Już niebawem mieszkańcy Grajewa będą mogli podziwiać kolejny mural, który powstanie tym razem na szczycie bloku TBS. Niespełna rok temu w mieście p...
Jeden komentarz

Zostaw odpowiedź

*

CommentLuv badge
  • Głos
    19 września 2012 at 00:56 - Odpowiedz

    „ Czyli po pierwsze – wołać do Boga i prosić o pomoc, bo sami NICZEGO nie dokonamy (pomyśleć o Intronizacji Chrystusa Króla w Polsce). Po drugie zjednoczyć się wokół prostego ale jasnego programu. Polacy, wolności nie rozdają na bazarze, o nią trzeba się STALE troszczyć! Ile jeszcze lat będziemy kultywować mentalność niewolnika? CZAS NA KONGRES ZJEDNOCZENIOWY !”- PANIE KRZYSIU ! Co za tupet ? A nie uczyli Pana rodzice w domku i księża na religii szacunku i miłości do BOGA I DO KAŻDEGO BLIŹNIEGO ? Czy Pan chociaż liznął trochę BIBLII i poznał BOGA i Jego Prawa oraz to , czego On od nas ludzi oczekuje? Śmiem twierdzić , że nie ! MIŁOŚCI , MIŁOSIERDZIA , POJEDNANIA I POKOJU a nie jakiegoś następnego tworu ludzkiego , butnie nazwanego przez Pana Kongresem Zjednoczeniowym – może jak za PRL – Kongresu PZPR . Panie Szymczak ! A więc „ moim skromnym zdaniem „ – czyli po pierwsze – jak chcesz Pan agitować za Intronizacją Chrystusa Króla w Polsce to najpierw poznaj Osobę naszego Największego w dziejach ludzkości PROROKA , MISTRZA i MÓWCY – szczególnie Jego ponadczasową i zawsze żywą oraz najbardziej pouczającą „ encyklikę „ jaką kiedykolwiek człowiek wypowiedział tzn; KAZANIE NA GÓRZE w Ewangelii św. Mateusza rozdział 6 i 7 ! MILEJ I OWOCNEJ DUCHOWO LEKTURY !!!