120 szkół do likwidacji

Plany likwidacji 120 placówek oświatowych zgłosiły kuratorium oświaty w Białymstoku samorządy z województwa podlaskiego – tyle wniosków wpłynęło do końca lutego. Ta liczba może wzrosnąć, bo kuratorium spodziewa się jeszcze informacji przesłanych pocztą.

Rzeczniczka kuratorium Małgorzata Palanis zwraca jednak uwagę, że zdecydowana większość, bo dotyczy 81 placówek, to wnioski wynikające ze zmian w systemie edukacji; z mocy ustawy likwidowane są np. licea profilowane i technika uzupełniające.

26 kolejnych wniosków dotyczy zamiaru likwidacji głównie małych szkół podstawowych. Są wśród nich placówki, gdzie uczy się obecnie od 5 do 30 uczniów.

Jak podała Palanis, pięć osób uczy się w szkole w Dąbrówkach, która jest filią szkoły podstawowej w Wasilkowie koło Białegostoku. Kurator wydał już pozytywną opinię do wniosku o jej zamknięcie. Podobną opinię wydał w przypadku szkoły w Kłopotach Bujnych, którą chce zlikwidować gmina Siemiatycze, gdzie uczy się 22 uczniów, oraz szkoły w Krynickich (gmina Zabłudów), do której uczęszcza 23 uczniów.

13 pozostałych wniosków dotyczy głównie szkolnictwa zawodowego, są tam też np. dwa wnioski o likwidację szkolnych schronisk młodzieżowych: w Białowieży i Becejłach.

Małgorzata Palanis powiedziała PAP, że – pomijając wnioski o likwidacje szkół wynikające z ustawy i reformy oświatowej – to liczba pozostałych wniosków jest porównywalna z latami wcześniejszymi.

Jako główny powód zamykania lub łączenia szkół samorządy podają niż demograficzny oraz znaczne obciążenie dla ich budżetów, w przypadku gdy szkoła jest mała, a trzeba tam utrzymać administrację i nauczycieli. Palanis zwróciła też uwagę, że w małych, wiejskich szkołach najczęściej dzieci uczą się w klasach łączonych.

“Organy prowadzące wskazują na to, że poprzez likwidację danej szkoły dzieci będą miały lepsze warunki nauczania w nowej placówce. A to z perspektywy kuratora jest najważniejsze” – zaznaczyła Palanis.

Np. władze Suwałk połączą jedno z miejskich gimnazjów i Szkołę Podstawową nr 7, bo placówki mieszczą się w tym samym budynku. Po połączeniu dalej każda będzie miała oddzielne pomieszczenia, ale jedną administrację. Jak wyjaśnił PAP rzecznik prezydenta Suwałk, Jarosław Filipowicz, połączenie spowoduje, że będzie racjonalniejsze wykorzystanie nauczycieli, którzy będą mogli np. prowadzić zastępstwa w sąsiedniej placówce.

Podobna sytuacja dotyczy suwalskiej podstawówki nr 11, która zostanie włączona do Zespołu Szkół nr 3, w którym jest obecnie gimnazjum i liceum. Wszystkie placówki mieszczą się w jednym budynku i korzystają np. z jednej hali sportowej.

Jak dodał Filipowicz, po takich zmianach, miasto zaoszczędzi na administracji w tych placówkach ok. 300 tys. zł rocznie.

Gmina Łapy koło Białegostoku chce zamknąć dwie małe szkoły podstawowe: w Daniłowie Dużym i Bokinach. Obecnie jest tam łącznie ok. 60 uczniów, a utrzymanie tych placówek – jak powiedział PAP burmistrz Wiktor Brzosko – kosztuje w sumie 1 mln zł rocznie. Dodał, że gminy nie stać na taki wydatek.

Burmistrz zaznaczył, że dzieci z Bokin mają do wyboru dwie szkoły w pobliskich miejscowościach, zaś rodzicom dzieci z Daniłowa Dużego, którzy są bardzo zaangażowani w działalność szkoły, samorząd chce zaproponować utworzenie szkoły niepublicznej.PAP

Przeczytaj również

Grajewianie przełamali się opłatkiem. Za nami wigi... Dziś na placu obok kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej odbyła się pierwsza Wigilia Miejska na otwartej przestrzeni połączona z Jarmarkiem Świątecznym...
Centrum Integracji Społecznej – Grajewskie C... Centrum Integracji Społecznej we współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej od stycznia 2017r. w imieniu Miasta Grajewo realizuje projekt pt. G...
Spotkanie Burmistrza z mediami https://www.youtube.com/watch?v=EjAozOvc1JA&feature=youtu.be

Zostaw odpowiedź

*

CommentLuv badge