SYNEKURA OBECNYCH CZASÓW

Zapewne znów – jak zawsze , ktoś z Was na ten mój  felieton  napisze  że  epopeja  . że głupia z jej autorem na czele , że  i takie tam pitu , pitu lub ble , ble , ble Człowiek o własnym niesterowanym sercu i umyśle , posiadający swoją wolność i świadomość oraz nie uprzedzony do wszystkiego i do wszystkich oraz wiedzący co czyta zapewne zgodzi się ze mną i dostrzeże w tym tekście bardzo duży związek z praktyką stosowaną w dzisiejszych czasach przez niektóre osoby na stołkach także w naszym ukochanym Grajewie

Kto nie pracuje ten i nie je Czytamy w 2 Tesal 3 :10  chociaż ten tekst Biblijny jest datowany na 53 r n.e to jednak nic nie stracił na swojej wartości  podobnie jak cała BIBLIA. Bardzo wielu było , jest i będzie synekury-sów aż do czasów nastania Królestwa Bożego SYNEKURA – Termin ten dotyczy obojga płaci , wszystkich narodów a także wszystkich dziedzin życia ludzkiego. Nie tylko politycznego ( dotyczy każdej jednej partii ) ale i gospodarczego , kulturalnego , duchownego (prawie wszystkich wyznań ) a także życia społecznego Zapewne nie każdy z nas wie , co te zdawałoby się tak ładne słowo oznacza i od czego i kogo zaczęło się Wynalazłem w internecie dość zaskakujący ale przekonywający tekst (na str. Newsy serwisu antykorupcja.edu.pl )

Sykstusa IV Synekura wg Słownika Języka Polskiego PWN to dobrze płatne stanowisko, nie wymagające wielkiego wysiłku ani umiejętności. Termin pochodzi od łacińskich słów sine cura, co po polsku znaczy “bez troski” lub “bez pieczy”. Termin ten wiąże się z pontyfikatem papieża Sykstusa IV, który rozpoczął się 9 sierpnia 1471 roku. Będąc mecenasem nauki i sztuki przekształcił Rzym w prawdziwe centrum kultury. Jednak oprócz Kaplicy Sykstyńskiej i innych budowli, które powstały za jego papiestwa, częścią jego spuścizny jest właśnie wiązanie osoby Sykstusa IV z terminem synekura. Uważa się, że aczkolwiek proceder sprzedawania urzędów praktykowali już wcześniejsi następcy św. Piotra, to do perfekcji opanował go właśnie Sykstus IV. Na ówczesne warunki sprzedaż prowadził na skalę nieomalże masową, w sumie za swojego pontyfikatu w ten sposób przekazując 650 urzędów. Korzystał z tego, że przedstawiciele możnych i potężnych rodów chcąc swojemu potomstwu zapewnić świetlaną przyszłość i dać zaczątek karierze, chętnie dla nich kupowali stanowiska duchowne i świeckie. Uzyskane w ten sposób fundusze przeznaczane były nie tylko na papieski mecenat, ale i na zaangażowanie polityczne. A że obie sfery działalności były kosztowne, tak jak szybko skarb papieski się bogacił, tak szybko pustoszał. Dlatego też, by zapewnić sobie nowe źródła dochodów, papież ustanawiał coraz to nowe stanowiska: wikariuszy, archiwistów, referentów, notariuszy itd. A że były to urzędy w przeważającej mierze honorowe, nie wiązały się ze sprawowaniem żadnych obowiązków oraz nie wymagały żadnych szczególnych kwalifikacji, wiązały się z brakiem troski o ich należyte sprawowanie, czyli synekurą.

Sam papież najlepiej scharakteryzował swoją działalność: “starczy pióro i kropla atramentu, by zdobyć każdą kwotę, jakiej zapragnę”. ( Źródła:Słownika Języka Polskiego PWN, Robert A. Haasler, Tajne sprawy papieży, franciszkanie.pl ) POWTÓRZĘ ZDANIE -“starczy pióro i kropla atramentu, by zdobyć każdą kwotę, jakiej zapragnę” DODAM  każde stanowisko dla każdego , dla którego ja zechce  Dokoła widzimy takowych dygnitarzy co nic lub prawie nic nie robią a jednak żyją ponad stan i w ogóle z tym nie kryją się A na dodatek rządzą się jak wyżej wspomniany papieża Sykstusa IV Jakby byli carami i bogami  Jakby powierzony im przez nas mandat zaufania oraz stanowisko było ich prywatnym folwarkiem pańszczyźnianym ! Jakby to wszystko było takie normalne i naturalne Może dla nich a nie dla nas przeciętniaków , którym ledwo starcza lub nie starcza od wypłaty do wypłaty ; od renty i od emerytury do renty lub do emerytury ! Od ? kuroniówki  do  kuroniówki

Albo mimo usilnych starań i poszukiwań pracy  szczególnie młodzi – będą zawsze mieli status poszukującego pracy  Ale co tu dalej pisać i mędrkować Szkoda dalej moich sów bo patrząc na dzisiejsze czasy i na niektóre święte krowy  to krew mnie zalewa  Macie uszy , oczy , serce i umysł – zapewne sami jeszcze lepiej to wszystko ode mnie widzicie , słyszycie i wiecie A jeśli coś lub ktoś nam w tym wszystkim nie podoba się to przecież będą następne wybory  zróbmy je powszechnymi

Idźmy i w swojej niesterowanej przez nikogo świadomości i jeśli już ONI czy następni , którzy będą pieli się na te stołki są już ugotowani  to odlejmy tą zmętniałą wodę od kartofelków  Wodę wylejmy a te wartościowe kartofelki pozostawmy Być może będą smaczniejsze od przeszłych.

Z poważaniem i pozdrowieniem – Lech Redyk

 


Przeczytaj również

Mysz przewodowa czy bezprzewodowa? Którą wybrać?... Myszka to bardzo ważny element komputera. Niestety większość użytkowników podchodzi do niej z lekceważeniem. Omawiając komputer bierze się pod uwagę j...
Koszty leczenia u ortodonty – czy rzeczywiśc... Niejedna osoba chciałaby mieć piękny uśmiech, bez krzywych zębów, czy też jakichkolwiek wad zgryzu. Na rynku obecnie można bez większych problemów zna...
Firma transportowa – czy to się w ogóle opła... W dzisiejszych czasach wiele osób poszukujesz jak najlepszych pomysłów na biznes i nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ czasy nie są pewne i lepiej jes...
Chwilówki na dowód Chwilówki na dowód coraz częściej stanowią alternatywę dla osób, którym z jakiś powodów nie został przyznany kredyt. Może to być spowodowane niewystar...
Jeden komentarz

Zostaw odpowiedź

*

CommentLuv badge
  • Lech Redyk
    29 czerwca 2013 at 14:04 - Odpowiedz

    Bardzo przepraszam Szanownych Czytelników powyższego felietonu za częste znaki zapytania , których w ogóle nie pisałem i nie było ich w moim słowie wysyłkowym ! Nie wiem dlaczego tak się dzieje ! Pisze na OpenOficce org. 3,2,1, – co może być tego przyczyną ? Bardzo dziękuje za pozytywną odpowiedz !!!