Liczymy – ile zarobisz za granicą!?

liczby-po-niemieckuTemat wyjazdu do pracy w celach zarobkowych za granicę to w Polsce od wejścia do Unii w 2004 roku, bardzo gorący temat. O ile możliwości dobrego bytu w Wielkiej Brytanii, powoli nam się kończą, o tyle rynek niemiecki czeka na nas otworem. W tym artykule porównam czytając oferty na portalach niemieckich i polskich ile zarobisz w danym zawodzie, w Polsce i w Niemczech!

Temat wyjazdu do pracy w celach zarobkowych za granicę to w Polsce od wejścia do Unii w 2004 roku, bardzo gorący temat. O ile możliwości dobrego bytu w Wielkiej Brytanii, powoli nam się kończą, o tyle rynek niemiecki czeka na nas otworem. W tym artykule porównam czytając oferty na portalach niemieckich i polskich ile zarobisz w danym zawodzie, w Polsce i w Niemczech!

Znajomość języka niemieckiego wymagana

Po pierwsze wszystkie moje rachunki, będą tylko szacunkami. Ot to z bardzo prostego powodu. Wszystko zależy od naszego doświadczenia, pracowitości, kilku innych cech i odporności na stres (czekam, czekam już drugi miesiąc na pracę i nie ma ciekawej…). Zaznaczę na wstępie, że będę tu porównywał oferty dla osób, które potrafią bez zająknięcia podstawy języka niemieckiego. Takie słownictwo jak liczebniki po niemiecku, mają w jednym paluszku! Oczywiście im więcej niemieckiego znamy, tym lepszą pensję dostaniemy od pracodawcy.

Niewymagająca praca w Berlinie

Ja wybrałbym pracę w Berlinie z wielu powodów. Wyższa pensja, na niewymagających stanowiskach to jeden z nich. Jednak, jeśli chcesz pracować w stolicy Niemiec, musisz mieć na uwadze, że koszta życia są o dużo większe, niż w innych miastach. Jednak pracując więcej niż 60 godzin tygodniowo, na nisko płatnym stanowisku, spokojnie te różnice się wyrównają. Berlin to miasto dla pracowitych, da się dużo zarobić i nie trzeba znać dobrze niemieckiego.

Praca w McDonald’s

Wiem, że zabrzmi to niemniej dziwnie, ale… Jeśli znasz na dobrym poziomie język niemiecki i nie masz wyuczonego zawodu, to McDonald’s jest świetnym startem. Z jednej strony masz pewność, że wypłatę dostaniesz i nie nabijasz się na pośredników. Z drugiej strony w Berlinie zarobisz około 9 €/godzinę na start. Z taką stawką warto zaczynać pracę. Oczywiście nie mówię, że to jedyny sposób na zarobek. Jestem pewny, że na posadzie budowlańca, z dużym doświadczeniem, da się zarobić nawet i 16 euro na godzinę. W takim przypadku, chyba warto uczyć się podstaw i tych nieszczęsnych liczb po niemiecku?

Myślisz, że mówię o pracy budowlańca z głową w chmurach? Na portalu gehalt.de praca budowlańca w Bayernie to średnio 2,650 euro na miesiąc!!!

Jeśli znasz lepiej niemiecki…

To nie polecam Berlina. Powód jest prosty – każdy kto nie zna niemieckiego na wysokim poziomie, jedzie właśnie tam. Jeśli znasz język niemiecki na poziomie B2+ (jeśli znasz go na tyle, to słyszałeś też o tym systemie certyfikacji) najlepszym miejscem będą mniejsze miasta. Tam da się zarobić w restauracji bez doświadczenia, 12 euro/h. Jednak coś takiego jak liczebniki w języku niemieckim nie wystarczą, a jak już o nich mówimy to warto, abyś się ich nauczył – http://podstawyniemieckiego.pl/liczby-po-niemiecku/.

Porównanie pracy magazyniera

To dość popularna praca na start. W Polsce bez doświadczenia można dostać pracę za najniższą krajową, tzn. 8 zł za godzinę. W Niemczech według portalu z którego wcześniej czerpałem informacje średnia płaca to około 2 200 € na miesiąc. Nawet jeżeli odejmiemy od tego 300 € przez brak doświadczenia, praca, która nie wymaga znajomości języka da nam około 11 € na godzinę.

Porównania są proste w przeliczeniu. Pensja po niemiecku to 44 zł na godzinę, kontra 8 zł w Polsce. Różnice w pensji dalej są warte zachodu 🙂 Tak więc warto wyjechać do pracy!

Zostaw odpowiedź

*

CommentLuv badge