TYLKO REMIS

TYLKO REMIS PO SŁABYM MECZU GRAJEWSKIEJ WARMII

„To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Przez cały czas waliliśmy w mur i nic z tego nie wychodziło” powiedział po zaraz meczu trener Warmii Marcin Strzeliński. I to chyba jest najlepszy komentarz do tego co się działo na grajewskim stadionie w sobotnie popołudnie w meczu gospodarzy z Olimpią 2004 Elbląg.

Bezbarwny początek spotkania nie zapowiadał, że kibice obejrzą jakby spacerowy mecz w którym jak na lekarstwo było akcji po których można było bić brawo. I celowały w tym oba zespoły. Dopiero w 8 minucie pierwszą akcję przeprowadzili gospodarze, ale Marcin Strzeliński zagubił się z piłką na polu karnym. Cztery minuty później pierwsza i jedna z nielicznych akcji gości w tej części gry zakończyła się celnym uderzeniem w polu karnym Bartosza Śmigielskiego po zagraniu z lewej strony Karola Maszki. Warmia kilka razy „zagroziła” Olimpii. Jednak najczęściej piłkarze w dziecinny sposób gubili piłkę jak np. Bartek Wierzbicki czy Krzysztof Krukowski, albo niecelnie strzelali. Dopiero w 33 minucie oddali pierwszy celny strzał na bramkę gości. Tuż przed ostatnim gwizdkiem Mateusz Imianowski z kłopotami broni rzut wolny w wykonaniu Strzelińskiego, a w odpowiedzi po szybkiej kontrze silny strzał Kamila Graczyka ładnie broni Krzysztof Gieniusz.

Po przerwie nic się nie zmieniło. Nadal była słabiutka gra i mało okazji do bramek. W 55 minucie po raz drugi klasą błysnął Gieniusz po strzale Graczyka. Od tego momentu goście przyspieszyli i mieli optyczną przewagę. Na szczęście dla miejscowych grali nieskutecznie. W 67 minucie Krukowski dostaje piłkę z lewej strony na polu karnym. Jednak tak się kiwa, że wychodzi z nią poza pole karne. Wreszcie w 82 minucie radość na trybunach. Piłkę z głębi pola do Kamila Rndzio zagrywa Krzysztof Kosiński. Obrońca Warmii przyjmuje piłkę, mija obrońców i celnie strzela. Dwie minuty później Graczyk po kontrze trafia w poprzeczkę. Do końca meczu już się praktycznie nic ciekawego nie działo i mecz zakończył się podziałem punktów.

„Cieszę się z tego remisu. Nic nam dziś nie szło. Do tego głupio straciliśmy bramkę i trzeba było przez niemal cały mecz gonić wynik. I to się udało. Ale tak być nie może. Musimy nad tym popracować.” Tak podsumował mecz trener grajewian Marcin Strzeliński.

Teraz tydzień nad poprawa gry i skuteczności, bo po tej sobocie…..

WJ

 

WARMIA GRAJEWO – OLIMPIA 2004 ELBLĄG  1 : 1 (0:1).

Bramki: 0 : 1 – Bartosz Śmigielski 12, 1 : 1 – Kamil Randzio 82.

WARMIA: Gieniusz – Arciszewski, Randzio, Domurat, Hudoń (80 M. Tuzinowski), Kowalko, Strzeliński, Kosiński, Baczewski (52 Chyliński), Krukowski, Wierzbicki. Trener: Marcin Strzeliński.

OLIMPIA: Imianowski – Kopycki, Maszka (85 Sadowski), Czerniewski, Graczyk, Szawara, Molga, Anuszek, Śmigielski, Sawicki (90 Sambor), Kowalczyk. Trener: Stanisław Fijarczyk.

Żółte kartki: Czerniewski, Śmigielski, Kowalczyk (wszyscy Olimpia 2004).

Sędziowali: Wojciech Pawlicz jako główny oraz Tomasz Kępiasty i Monika Plona – Herbst (Kolegium Sędziów Podlaskiego ZPN).

Widzów: 100.

Przeczytaj również

PÓŁ TUZINA BRAMEK W GRAJEWIE    W sobotnie deszczowe popołudnie grajewska Warmia wysoko, bo aż 6 : 0 wygrała z Pogonią Łapy. A to i tak najniższy wynik, bo okazji do strzelenia ko...
Finał Mistrzostw Szkoły w Tenisie Stołowym W Szkole Podstawowej w Białaszewie Dobiegły końca Mistrzostwa Szkoły w Tenisie Stołowym. Mecze finałowe, w obecności i przy gorącym dopingu...
ZS 2 na podium W dniu 11.10.2017 w Białymstoku na Pietraszach odbyła się Licealiada Województwa Podlaskiego w Drużynowych Biegach Przełajowych Dziewcząt na dystansie...
Finał Mistrzostw Szkoły w Tenisie Stołowym w SPw B... Dobiegły końca Mistrzostwa Szkoły w Tenisie Stołowym. Mecze finałowe, w obecności i przy gorącym dopingu uczniów i nauczycieli, odbyły się na sali spo...

Zostaw odpowiedź

*

CommentLuv badge