REMIS OSŁABIONEJ WARMII

Już dawno sytuacja kadrowa przed ligowym meczem w grajewskiej Warmii nie była tak kiepska. Za żółte kartki, kontuzje czy udział juniorów w swoich rozgrywkach zabrakło kilku podstawowych zawodników. Mimo tego miejscowi podjęli walkę z coraz lepszym Turem Bielsk Podlaski i uzyskali remis. Co prawda z tego wyniku niebyt zadowolony był grający trener Warmii Marcin Strzeliński, który tuż po końcowym gwizdku powiedział „remis u siebie to żaden wynik. Do tego to strata dwóch punktów”. Mecz nie porwał kibiców, którzy liczyli na niezłe widowisko, bo oba zespoły były chwalone za ostatnie mecze.

Początek spotkania pokazał, że nie będzie dobrego widowiska. Oba zespoły grały zachowawczo. W 6 minucie pierwszy raz goście zagrozili bramce gospodarzy. Po szybkiej kontrze Tomasz Klemensowicz silnie strzela, ale Krzysztof Gieniusz wybija piłkę. Dochodzi do niej Artur Kiszko i z kilku metrów silnie strzela. Na szczęście Gieniusz miał swój dzień i pewnie łapie piłkę. Wtedy pokazał, że będzie silnym punktem zespołu. Warmia pierwszą okazję miała dopiero w 17 minucie. Jednak strzał Konrada Kowalki przechodzi nad poprzeczką. Pięć minut później Kiszko strzela w polu karnym, ale bramkarz gospodarzy nie dał się zaskoczyć. Warmia odpowiedziała kontrą. Do piłki wrzuconej na pole karne przez Kamila Randzio dochodzi Marcin Strzeliński. Jednak strzela nad poprzeczką. W 28 minucie daleki strzał Klemesowicza trafia w ręce bramkarza. Parę minut później błąd Kowalki w polu karnym  nie wykorzystuje Maciej Solecki. Przed końcem pierwszej połowy dobrej okazji nie wykorzystał Piotr Chyliński, który nie doszedł do zagranej na pole karne piłki.

Po przerwie nic się nie zmieniło. Goście początkowo uzyskali przewagę. Jednak na szczęście dla miejscowych nie potrafili skutecznie zakończyć kilka akcji pod bramką Gieniusza, który tego dnia był nie do pokonania. W 54 minucie kontra gospodarzy. Jednak w polu karnym piłkę gubi Chyliński. Do tego niezwykle aktywny tego dnia Bartek Wierzbicki kilka razy nie trafił do siatki. W 79 minucie zmarnował najlepszą okazję. Z lewej strony piłkę na pole karne zagrywa  Strzeliński, a Bartek strzela w bramkarza. Do końca oba zespoły nie potrafiły zdobyć bramki i spotkanie zakończyło się remisem.

Po meczu Marcin Strzeliński nie miał zadowolonej miny „to był słaby mecz obu drużyn. My wyszliśmy w zmienionym ustawieniu. Mieliśmy trzech napastników i trzech obrońców. Jednak obie formacje spisały się w pierwszej połowie słabo i po przerwie zmieniliśmy ustawienie. Jednak nic to nie dało. Pewnym usprawiedliwieniem był brak pięciu podstawowych zawodników. Jednak szkoda straconych punktów”.

WJ

WARMIA GRAJEWO – TUR BIELSK PODLASKI 0 : 0

WARMIA:  Gieniusz – Randzio, Kowalko, Domurat, Naliwajko, Tuzinowski, Strzeliński, Kosiński, Chyliński (75 Baczewski), Milczarek (46 Makowski), Wierzbicki. Trener: Marcin Strzeliński.

TUR:  Sosnowski – Kiszko (77 Iwaniuk), Marcinkiewicz, Gudewicz, Chilkiewicz, Kulikowski, Klemensowicz, Car (90 Jakubowski), Kesler, Murawski (80 Żero), Solecki (68 Pieczywek). Trener: Grzegorz Pieczywek.

Żółte kartki: Naliwajko (Warmia) – Pieczywem (Tur).

Sędziowali: Wojciech Pawlicz jako główny oraz Łukasz Kuźma i Monika Plona – Herbst (Kolegium Sędziów Podlaskiego ZPN).

Widzów: 100.

Przeczytaj również

X Bieg Rolnika w Danówku Już po raz dziesiąty w gminie Grajewo odbył się Bieg Rolnika. Tym razem biegacze rywalizowali na ciekawej i dobrze przygotowanej trasie we wsi Szymany...
Wyniki zawodów powiatowych drużyn OSP W dniu 17 września 2017 roku na Stadionie Miejskim w Szczuczynie rozegrane zostały IX Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze Ochotniczych Straży Pożarn...
IX Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze Ochotniczy... 17 czerwca 2017 roku na Stadionie Miejskim w Szczuczynie rozegrane zostały IX Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze Ochotniczych Straży Pożarnych pow...
WYMĘCZONA WYGRANA GRAJEWSKIEJ WARMII Chyba nikt przed sobotnim meczem IV ligi w Grajewie nie przypuszczał, że gospodarze wymęczą zwycięstwo z MKS Mielnik. Miejscowi kibice po postawie goś...

Zostaw odpowiedź

*

CommentLuv badge